You are hereKalendarz imprez, Szlaki turystyczne, Zabytki, Warto zobaczyć, Obiekty sportowe, Dla zdrowia, Ogrodowe
Kalendarz imprez, Szlaki turystyczne, Zabytki, Warto zobaczyć, Obiekty sportowe, Dla zdrowia, Ogrodowe
Majowy spacer na Górę Piątkową - wczesny ranek.
Bardzo pzyjemny, wspomagający zdrowie i kondycję jest szybki marsz na Górę Piątkową, żółtym szlakiem opodal naszego domu noclegowego. Przepiękny świergot ptaków i te niepowtarzalne widoki wczesnym rankiem, napewno zostaną nam na długo w pamięci.
Nie przejmujmy się tym, że prawie zawsze spotkamy na drodze czarnego kota, nie przebiegnie nam drogę, będzie tylko dyskretnie towarzyszył
w dalszym marszu. W dolinie i na wzgórzach czasem widać sarny, a bażanty wzbiją się do lotu wystraszone naszymi krokami. Po drodze mijamy wiejskie kapliczki, pasące się czerwone krowy, białe owce pilnowane przez bacę i psa, owczarka podhalańskiego. Już wczesnym rankiem na naszej trasie w bacówce możemy kupić świeżutkie oscypki lub bundz. Cena konkurencyjna do Zakopanego, baca bardzo hojny i ugodowy. Mili ludzie.
Powrót jest trochę z górki, dobrze jest utrzymać szybkie tempo marszu. Wracamy odprężeni psychicznie, w dobrym nastroju i o to chodzi.
Majowy spacer po okolicy - Kościół z 1757 pod wezwaniem Świętego Krzyża w Chabówce.
Kościół położony jest na Szlaku Architektury Drewnianej, na Górze Piątkowej odległej od naszego domu letniskowego o 0,5 h marszu żółtym szlakiem.
W niedzielę i święta odbywają się tu msze święte, a dwa razy do roku uroczystości odpustowe w maju w Święto Znalezienia Krzyża Świętego
oraz w czerwcu w Święto Podwyższenie Krzyża Świętego. W czasie odpustu po mszy świętej poświęca się pojazdy mechaniczne. Wszystkie ołtarze,
tak jak i cały kościół, są drewniane. Ołtarz główny to: Chrystus Ukrzyżowany, Matka Boska i Jan Ewangielista. Wnętrze kościoła zdobi polichromia
z XIX wieku, ławki z połowy XVIII w., posadzka marmurowa z 1947r. Niestety 2.10.1994 roku kościółek został podpalony, część kościoła jak
i kompleks zabytkowych lip zoastał zniszczony ale dzięki ofiarności wielu osób kościół odbudowano. Warto zobaczyć modrzewiowy koścółek,
zabytek z 1757r. Będzie to piękny spacer w okolicy domu noclegowego, działem rzecznym między potokiem Pocieszną Wodą i Rabą.
Dom przepełniony partyzancka i artystyczną duszą.
"Niesamowicie urocze miejsce, gościnna atmosfera, cudowna okolica i dom przepelniony artystyczna duszą" ( Przemek i Milena).
Dom przepełniony też partyzancka duszą. Budowniczy tego domu i rodziny z których pochodzą to wielcy patrioci. Franciszek Wójtowicz walczył na frontach I i II wojny światowej. Został ranny, kula roztrzaskała mu rękę. Anna Wójtowicz z domu Czyszczoń, ryzykując życie swoje i rodziny udzielała pomocy i schronienia w naszym domu, swoim braciom partyzantom i ich współtowarzyszom.
Łączniczka AK realizując swoje zadania zatrzymywała się zawsze u nas, przebywała jako krawcowa. Mama wywoziła z Rabki do Krakowa dzieci żydowskie, przewoziła je na dachu wagonów kolejowych. Trzeba wspomnieć, że kwatera niemieckich żołnierzy była w odleglości 50 m, w willi Chorzewianka. Tu też po ucieczce Niemców, zakwaterowani byli żołnierze rosyjscy. Konspiracja była nie tylko względem Niemców
ale niestety również przed najbliższymi sąsiadami.
Niestety - brat mojej mamy, Antoni Czyszczoń okrutnie katowany, został zamordowany przez gestapowców z Palace (A.Filar, M.Leyko " Palace - Katownia Podhala" Wydawnictwo Obrony Narodowej _ str.288 - 289) W Rabce znajduje się pomnik W Hołdzie żolnierzom S.Z.P.- Z.W.Z.- AK poleglym i zamordowanym za ojczyznę w latach 1939 - 1945.
Pożegnanie zimy,Orawka i Oravice.
Pożegnanie z zimą i powitanie wiosny odbyło się w Orawce na Orawie i w Oravicy na Słowacji, odległej o 40 minut jazdy samochodem od naszego domu noclegowego w Rabce -Zdrój. Po drodze do ciepłych źródeł zatrzymaliśmy się w Orawce, wsi słynącej z unikalnego zabytku jakim jest drewniany kościół pod wezwaniem Jana Chrzciciela z 1659 roku. Wnętrze świątyni należy do najpiękniejszych na Orawie i Podhalu. Polichromia figuralno - ornamentowa przedstawia postacie świętych. Na parapecie chóru są sceny ilustrujące 10 przykazań, tu też znajdują się organy
z 1670 roku. Byliśmy zachwyceni wnętrzem kościoła, samą budowlą i otoczeniem. Koniecznie trzeba to zobaczyć spędzając w Rabce weekend czy dłuższy urlop. Dla zdrowia i urody zafundujmy sobie kąpiele i masaże w Oravicy. Polecam źródła na otwartej przestrzeni "Termalsport".
Po wprowadzeniu euro u naszych sąsiadów, jest tam raczej pustawo, ale za to komfortowo. Lecznicze oddziaływanie wody wspomagane masażem leczniczym, to doskonała odnowa biologiczna, zwłaszcza po szusowaniu na pobliskim stoku narciarskim. Pełny relaks w pierwszy dzień wiosny, to fajne pożegnanie z zimą, tak piękną w tym roku w Rabce i okolicy. Zobacz naszą galerię.
Rodzinny wypoczynek w górskim klimacie.
Bardzo się cieszę, jak możemy gościć rodzny w pełnym składzie. Nasz dom jest takim właśnie domem, gdzie może się spotkać cała wielopokoleniowa rodzina, nawet 21 osób. Odnosi się to do mojej rodziny (robiliśmy i robimy takie zjazdy na święta, urodziny i imieniny) jak i naszych gości.
Okres Świąt Wielkanocnych to doskonała okazja, aby z całą rodziną wypocząć w górskim klimacie. Ten bliski kontakt rodziców i dzieci daje nadzieję
na to, że zawsze tak będzie. Patrzymy z optymizmem na naszą starość. Dajemy naszym dzieciom to co najlepsz - bliskość - miłość i spodziewamy się otrzymywać to samo, to takie osobiste, przedświąteczne refleksje.
Oczekujemy na świeta wiosennej pogody mimo, iż w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny były obfite opady śniegu i końcówka marca w Rabce - Zdrój to piękna zima. Ostatnie zdjęcia domu i okolicy w zimowej scenerii, udostępnione dzięki uprzejmości przemiłej Rodziny z Warszawy.




































